Autor Wątek: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)  (Przeczytany 1261 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mrys

Żeby nie mieszać w innych wątkach postanowiłem dzielić się moimi wrażeniami z użytkowania Blendera 2.80 vs 2.79. Głównie chodzi o wrażenia negatywne. Żeby było jasne - ogólnie jestem zachwycony i powoli przenoszę się z robotą do nowej wersji, jednak co i rusz trafiam na rzeczy, które mnie przed tym skutecznie powstrzymują.

Chciałbym, żeby ten wątek był miejscem wymiany doświadczeń i mam nadzieję, że przynajmniej cześć moich złych przeżyć jest wynikiem błędów jakie popełniam.

1. UV Layout export. Error za 10 punktów.

Prosto i na temat: model projektu rosyjskiego bombowca z lat 50-tych M-54. Jeden z całej serii modeli wersji M-52 do przygotowywanej książki. Cztery kolejne warianty tej rodziny mają częściowo te same elementy (np. silniki) stąd UV jest zunifikowane rozmiarowo. Rozmiar UV: 12000x12000 pikseli. Wiem, że to bardzo dużo i wiele osób uzna że przesada, ale przy charakterze tego, czego oczekuje ostatecznie jest to optimum. Uzyskanie tak dużej mapy UV w 2.79 nie stanowi żadnego problemu. 2.80 wywala się przed końcem. 2.81 też, chociaż czasem się nie wywala i zdąża zgłosić Memory Error. Przy 32 GB RAM to podejrzane.



Uruchomiłem w trakcie eksportu program, monitorujący zużycie pamięci. Blender 2.79 w trakcie używa ok 8-10 GB, by pod sam koniec skoczyć do 13 GB. Blender 2.80 stopniowo dochodzi do 26 GB i dalej aż do wywałki. Przy DOKŁADNIE takiej samej czynności.


2. Knife Project

Jedno z narzędzi, których używam bardzo często. Nie istnieje ani pod prawym klawiszem myszy w podmenu Mesh tools, ani w zakładce Mesh tools. Jest TYLKO w pozycji mesh dolnego menu. W 2.79 było oczywiście w menu kontekstowym Ctrl+W. Jego brak w menu kontekstowym tłumaczę niedopatrzeniem.




3. Grid Fill

Nie tyle błąd co nielogicznie logiczne usytuowanie. Otóż żeby go użyć należy zaznaczyć krawędzie wypełnianego otworu. Po czym - w naturalny sposób - uruchamiamy menu kontekstowe i.... Nie ma. Jest Fill, ale Grid Fill nie. Trzeba znowu zleźć do dolnego menu i z pozycji Face sobie ten Grid Fill wybrać. Żeby było śmieszniej Fill też tam jest.

« Ostatnia zmiana: 31.08.2019 22:07:07 wysłana przez mrys »
 

Offline freeqstyler

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #1 dnia: 02.09.2019 12:41:15 »
Grid Fill jest pod Ctrl+F jakby co :)
 

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #2 dnia: 03.09.2019 06:28:54 »
OK. Niech będzie remis :D Da się skrótem.
 

Offline freeqstyler

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #3 dnia: 03.09.2019 15:05:26 »
Druga rzecz, o której być może nie wiesz, bo ja na przykład nie wiedziałem - klikając PPM na opcję w menu możesz ją dodać do ulubionych, i potem masz ją w menu kontekstowym pod [Q]. Też mnie irytuje że część skrótów których używałem usunęli, ale ta funkcja częściowo łagodzi ten ból.
 

Offline Piotr

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #4 dnia: 03.09.2019 17:51:32 »
Czy mi się wydaje, czy w B 2.80 nie można wypalić bump mapy? Z tego co pamiętam w Cyclesie w ogóle nie było tej opcji i była ona w Internalu, którego teraz nie ma.
 

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #5 dnia: 03.09.2019 17:53:32 »
Tak. O "Ulubionych" wiedziałem. Aczkolwiek wedle wszelkich opisów w sieci powinna się zakładka Favourites pojawiać na prawej krawędzi (razem z resztą różności po wciśnięciu N) ale u mnie się nie pojawia :( Ale Q jest bardzo fajne - U mnie Project knife już tam mieszka :).

Najpoważniejsza rzecz to ten wzrost zużycia pamięci przy eksporcie mapy UV. Być może zgłoszę to na bugtrackerze.

A ta bump mapa to też ciekawostka... Sprawdzę wieczorem.
 

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #6 dnia: 04.09.2019 00:05:06 »
Bump mapy jeszcze nie sprawdzałem, ale znalazł się kolejny babol.




Zaznaczony obiekt nosi nazwę Plane.003. Jest w kolekcji o nazwie Testy, co widać po prawej stronie. Tymczasem po lewej stronie jest informacja, że Plane.003 znajduje się w kolekcji Gears_opened. Owszem, jest taka kolekcja. Tyle, że Plane.003 w niej nie ma, (ba, nigdy go tam nie było) bo jest, jak już zaznaczyłem, w kolekcji Testy.
W sumie babol niezbyt wielkiego kalibru, ale kila razy zrobił mi zamieszanie gdy próbowałem zlokalizować to czy tamto. O ile wiem w 2.81 są spore poprawki do outlinera, w tym synchronizacja ze sceną więc być może tam jest już OK.
 

Offline Mortus

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #7 dnia: 04.09.2019 13:06:16 »
To w takim razie ja też dołączę do dyskusji. Już myślałem, że jestem jedyną osobą mającą problemy z nowym Blenderem. Przeglądając internet można odnieść wrażenie, że wersja 2.8 to same dobre rzeczy. Tymczasem osobiście odnoszę wrażenie, że większość osób pieje z zachwytu tylko ze względu na pierwsze wrażenie, ewentualnie używa tylko najbardziej podstawowych narzędzi. Nie mówię, że jest źle. Sporo zmian jest zdecydowanie na plus, i gdy tylko aktualne problemy zostaną naprawione, to wersja 2.8 będzie naprawdę solidnym krokiem naprzód. Dlatego na razie traktuję tego Blendera dalej jako wersję Beta, dla mnie zdecydowanie za dużo rzeczy się psuje/nie działa poprawnie żeby mógł już na poważnie włączyć tę wersję do swojego workflowu. Do małych, pobocznych projektów jak najbardziej, ale do czegoś na poważnie zdecydowanie jeszcze nie teraz. Przeczekam kilka wersji i wtedy zobaczymy. Aż się szczerze dziwię jakim cudem na tym zrobiono "Spring" i o ile się nie mylę "Next Gen".
Dla przykładu ostatnio gdy pracowałem nad postacią w 2.8, używałem dość prostej symulacji Cloth i Rigid Body. Cloth przeważnie działał, ale czasem symulacja potrafiła mi się zupełnie rozsypać. Symulator Rigid Body z jakiegoś powodu uparcie twierdzi, że na środku sceny jest jakiś kolider. Ten owszem, był tam przez jakiś czas na początku pracy, ale już dawno go tam nie ma. "Delete All Bakes" nie robi zupełnie nic, nawet usunięcie dosłownie wszystkich obiektów na scenie nie robiło różnicy. Wyimaginowany kolider na środku i już. Doprowadziło to do tego, że przed odpalaniem symulacji musiałem przesuwać całą postać gdzieś z dala od punktu 0,0,0, żeby w ogóle dało się pracować. Nie wyobrażam sobie co by było, gdybym zamiast postaci miał w tym pliku jakąś bardziej skomplikowaną scenę. Szwy na ubraniach też jakoś nie do końca współpracują gdy są symulowane. Czasem przesunięcie o 1 klatkę na osi czasu resetuje zupełnie symulację. Weight paint gradient najzwyczajniej w świecie nie działa, gdy obiekt ma aktywny jakikolwiek modyfikator. Wiele takich drobnych rzeczy napotkałem. Na razie za dużo rzeczy nie działa poprawnie, ma jakieś wady, żeby 2.8 mógł mi zastąpić na poważnie 2.79.

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #8 dnia: 04.09.2019 14:19:30 »
Miałem zbliżoną sytuację co Mortus z koliderem. Tzn. program widział coś, czego nie było w scenie. Wyciąłem w powierzchni skrzydła kształt pokryw luków podwozia i oddzieliłem je jako nowy obiekt. Skrzydła - zgodnie z zamierzeniem - zostały z dziurą. ALE... Były z dziurą tylko w trybie edycji. W trybie obiektowym nadal były całe. Musiałem w trybie edycji zaznaczyć skrzydła z dziurą i oddzielić je jako nowy obiekt. Wtedy mogłem usunąć.... nagle zmaterializowane skrzydła bez dziury i pozostać z tymi, o które od początku mi chodziło. Przy tym wszystkim samoczynnie wylądowały one w innej kolekcji niż pierwotnie były. 
 

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #9 dnia: 06.09.2019 22:20:50 »
Jako uzupełnienie wpisu inaugurującego ten kącik nieprawości (tego o zżeraniu RAMu przez eksport UV) chciałem jedynie zameldować, że dokonałem eksperymentu. Mianowicie UV obiektu jaki pierwotnie był podmiotem było niezwykle złożone... Gęste, by tak rzec. Myślałem zatem, iż to owa gęstość wykrzacza Blendera, nie dając mu rozwinąć skrzydeł i wyeksportować png w rozdzielczości 12000 px x 12000 px (czego jego starszy brat 279 dokonywał z palcem w dupli vertsach). No więc zatem wziąłem na tapetę obiekt znacznie prostszy.. Bardzo znacznie... Cuba. No i próbowałem wyeksportować UV tego cube'a w 12000 x 12000... I bum. Znowu to samo. RAM zeżarty do ostatniej komórki i Memory Error... Słabo...
 

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #10 dnia: 23.09.2019 12:08:28 »
No i dostałem odpowiedź na bugtrackerze w związku z ta konsumpcją RAMu w trakcie eksportu UV. W skrócie: to nie  bug, to ficzer.

A dokładnie:

issue is probably this line in export_uv_png.py: image.pixels = [v / 255 for v in pixel_data]. It is a recurring issue that the pixel access via python is slow. Unfortunately, no solution to this is implemented so far. [...]

Since this is a well known issue with image.pixels, and otherwise this is just a memory issue, I do not consider this to be a bug. Therefore I'm closing it.

Zatem: B 2.80 ma well known issue, którego nie ma 2.79. Ergo: to nie błąd, to just a memory issue.

Nie jestem programistą więc nie rozumiem :)
 

Offline mrys

Odp: Achtung Error!!! Czyli co w 2.8x piszczy (ew. skrzypi i zgrzyta)
« Odpowiedź #11 dnia: Dzisiaj o 10:56:25 »
No więc było tak:
ZAPRZECZANIE - no nie, coś robię nie tak
GNIEW - noż k... s...lili
TARGOWANIE - no nic, jest przecież bugtracker
DEPRESJA - do d... to jest. Idę na spacer
AKCEPTACJA - no trudno. Są regresje ale i sporo progresji. Da się działać.

A potem przyszedł Blender 2.81.

JAK do ... zaimportować do niego ustawienia z 2.80? Bo czy instalując czy z zipa mam a w zasadzie nie mam nic, co sobie ustawiłem w 2.80. Łącznie z addonami, klawiszami itd.
Wstawiłem go sobie do osobnego katalogu, elegancko, coby i 2.80 się ostał.

Ktoś to nawet niedawno zgłaszał na bugtrackerze, ale podobnież powinno być już naprawione.

UPDATE!:

Po dłuuuuugich bojach się udało. Problem leżał w tym, że moja instalacja 2.80 korzystała nie z configu w /Roaming/Blender..../2.80/ etc tylko bezpośrednio z tego, co miała u siebie w katalogu do którego została zainstalowana - się to zrobiło wskutek że jak pamiętacie instalowanie 2.80 wystrzeliwało w kosmos 2.79 i trzeba było ręcznie z zipa. Wskutek ówczesnego namieszania zrobił mi się ten bajzel, a głupi 2.81 zamiast ładować config z 2.80 brał go sobie z zainstalowanego wcześniej 2.79... Albowiem 2.80 sobie go w Roaming/etc przekopiował własnie z 2.79. Ot i cała sytuacja wyjaśniłasie.
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 12:31:39 wysłana przez mrys »
 

 

fSpy - czyli BLAM na sterydach

Zaczęty przez mrysDział Python, skrypty, pluginy i Blender Game Engine

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 553
Ostatnia wiadomość 03.09.2019 18:09:48
wysłana przez mrys
FAQ - czyli jak zacząć z Blenderem

Zaczęty przez goten22Dział Tutoriale

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 5616
Ostatnia wiadomość 03.09.2017 07:50:39
wysłana przez goten22

* Zaloguj




* Losowy obrazek

Ciemny pokój

Wyświetleń: 11
Autor: mortom.ckm
w: Tomasz Sadzinica